Postna zupa z pieczonych papryk i pomidorów
Dziś mija 29 dzień mojego postu Doktor Dąbrowskiej. I nie mam pojęcia, dlaczego tak późno wzięłam się za zrobienie tej zupy. Jest fenomenalna! Rozgrzewająca, aromatyczna. Jednym słowem wspaniała.
Potrzebne nam będą:
- 2 czerwone papryki,
- puszka pomidorów lub passata,
- 2 cebule,
- por,
- marchewka,
- korzeń pietruszki,
- seler naciowy,
- przyprawy: ziele angielskie, liść laurowy, sól himalajska, pieprz czarny, papryka słodka, papryka ostra, suszone pomidory, oregano, bazylia,
- koncentrat pomidorowy- opcjonalnie.
- 2 czerwone papryki,
- puszka pomidorów lub passata,
- 2 cebule,
- por,
- marchewka,
- korzeń pietruszki,
- seler naciowy,
- przyprawy: ziele angielskie, liść laurowy, sól himalajska, pieprz czarny, papryka słodka, papryka ostra, suszone pomidory, oregano, bazylia,
- koncentrat pomidorowy- opcjonalnie.
Papryki wkładamy do rozgrzanego do 220°C piekarnika i pieczemy około 20 minut. Po tym czasie wyjmujemy i owijamy w folię aluminiową, by skórka łatwiej zeszła.
W czasie gdy papryka się piecze, przygotowujemy wywar. W rozgrzanym garnku smażymy na sucho pokrojoną cebulę oraz pora. Dodajemy kulki ziela, liść laurowy. Gdy cebulka i por zacznie się rumienić dodajemy warzywa: marchew, pietruszkę oraz seler. Wszystko razem chwilę przesmażamy, następnie zalewamy wodą jedynie do poziomu warzyw. Gotujemy do miękkości marchewki.
Gdy warzywa są już miękkie wyjmujemy pietruszkę. Dodajemy papryki- w proszku: słodką i ostrą, oraz obraną paprykę pieczoną. Chwilkę razem gotujemy. Dalszym krokiem jest dodanie pomidorów lub passaty i gotowanie całej zupy 5-10 minut. (Najlepsze byłyby pomidory świeże, niestety sezon na te najlepsze, pełne smaku już się skończył.. Musimy się ratować jak tylko potrafimy). Po upływie tego czasu, wyłączamy zupę, dodajemy sól i pieprz, sprawdzamy smak. Można dodać koncentrat pomidory dla podbicia smaku pomidorów. Blendujemy zupę na gładki krem. Podajemy z rukolą. Jest naprawdę pyszna. Jeśli spróbujecie ją zrobić, dajcie, proszę, koniecznie znać jak Wam smakowała.
Pozdrowienia,
Sofka w kuchni.
Sofka w kuchni.
PS. Jestem na instagramie, znajdziecie mnie pod @sofka_w_kuchni ❤️



Komentarze
Prześlij komentarz